Blog

Mieszkanie na Dworskiej

Mieszkanie na Dworskiej

Ten projekt był dla mnie wyjątkowy. Właściciele mieszkania to moi przyjaciele, którzy poprosili mnie o pomoc w przygotowaniu mieszkania pod wynajem. Mimo że mieszkanie było w stanie deweloperskim, jego historia jest zadziwiająco długa.

To jedno z tych mieszkań, które zostało kupione w czasach, w których nie istniała jeszcze ustawa deweloperska, zabezpieczająca kupujących przed utratą zainwestowanych środków finansowych. Jak pewnie się domyślacie, po wymarzonym mieszkaniu został im jedynie katalog z oferta dewelopera i plan mieszkania.

Mimo ze sprawa była trudna, a adwokaci nie dawali większych szans, moi przyjaciele wraz z grupa sąsiadów nie poddali się i podjęli mozolna walkę o odzyskanie mieszkania.

W miedzy czasie urodziła im się córka, potem syn a na koniec urocze bliźniaki 🙂 Zakup większego mieszkania stał się wiec koniecznością. Znowu wiec zaryzykowali i zainwestowali, tym razem szczęśliwie.

Ku zaskoczeniu wszystkich a zwłaszcza właścicieli, po 10 latach walki sprawa mieszkania spisanego na straty znalazła szczęśliwy finał. Budynek został dokończony, a właściciele odebrali klucze. Powstało wiec pytanie, co z nim zrobić. To, w którym mieszkali było wygodne i urządzone zgodnie z ich potrzebami. Nie mieli już sił na urządzanie drugiego i przeprowadzkę, a sprzedawać było szkoda. I tak pojawił się pomysł by wykończyć mieszkanie pod najem, a przyjaciele zostali moimi klientami.

Stan deweloperski był delikatnie mówiąc kiepski. Krzywe ściany, krzywe podłogi. Mieszkanie w swoim projekcie miało nietypowy kształt, co dodatkowo utrudniało aranżacje. Budżet mieliśmy ograniczony. Inwestycja była niezaplanowana i nie chcieliśmy zbytnio obciążać 6 osobowej rodziny.

Powstał prosty projekt, dość neutralny, tak by trafić w gust jak największej grupy klientów. Zostawiliśmy również przestrzeń na to, by przyszły najemca mógł wnieść cos swojego i nadać mieszkaniu własny charakter. Dlatego na ścianach nie ma obrazów ani zdjęć, a jeden z pokoi zostawiliśmy nieumeblowany. To duże, 72 metrowe mieszkanie, składa się z salonu, półotwartej kuchni, dwóch sypialni, łazienki i osobnego wc. Było wiele pomysłów na tą przestrzeń, jednak wiązało się to z dodatkowymi kosztami. Opcja, którą w końcu wybraliśmy wydawała się najrozsądniejsza.

 

 

 

Katarzyna Wolny

kasia.wolny@gmail.com

Stylistka wnętrz, home stager, fotograf. Wlaścicielka Studio 42.

Pin It on Pinterest

Share This